
Pierś z kurczaka w sosie pomidorowym/ Chicken breast in tomato sauce
… Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczniGdy nie ma dzieci w domu, to jesteśmy niegrzeczni…(Kult). No przecież, że kiedy piszemy o podopiecznych mamy na myśli

… Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczniGdy nie ma dzieci w domu, to jesteśmy niegrzeczni…(Kult). No przecież, że kiedy piszemy o podopiecznych mamy na myśli


Chilli con carne czyli bunt uniżonego podnóżka Królisia doświadczalnego. Gdyby ktoś miał wątpliwości, kto robi w roli podnóżka, to już zadzieram „kiece i lece” wyjaśniać,


Przylazł czas na rybkę, bo już Króliś doświadczalny łaził był za Konefką i gapił się na nią jak ten zbity pies czy Kot ze Shreka.


🌶Placuszki serowe z sosem pieczarkowym. Kolejne danie z serii „Ło matko bosko, nie wiem gdzie »rence« włożyć, a Królisiowi (doświadczalnemu) trzeba dać żryć, bo menda


Sezon na śliweczki trwa sobie w najlepsze. Nie można więc zasłaniać się lenistwem czy też chować za tumiwisizmem. Trza zakasać rękawy i sezon wycisnąć do


Marchewkowe pole rośnie wokół mnie…W marchewkowym polu jak warzywo tkwię…Marchewkowe o ogrodzie miewam sny…W marchewkowym stanie jest najlepiej mi…Wszystko się może zdarzyć…Tak ostatnio przez sen


Kluski kładzione z twarogiem. Wiecie…takie danie do zrobienia w 30 minut. U nas teraz z nieba leje się żar. Mnie sie stac przy garach nie


Knedle z pieczarkami. Króliś (doświadczlany) to ma jak pączuś w maśle. Konefka trzęsie się nad futrzakiem jak nad jajkiem, a ta menda ma czelność wciskać


Pierożki krucho drożdżowe z chorizo. No fajne, fajne. Takie w sam raz na ząb. Zatrzepiste ciasto wyszło. Nadzienie tez fajne, tylko trzeba było przemilczeć, że


Pierogi z płynnym żółtkiem. No powiem Wam, że pierogi pierwsza klasa. Nawet Króliś (doświadczalny) pochwalił smak i prezentacje. No może juz mnie nie wymieni na


Pierogi z kozim serem i truskawkami. O Bosze szumiący, niech ten sezon truskawkowy się wreszcie skończy. Lubię truskawki, ale Królik (doświadczalny) przegina ze znoszeniem kolejnych


Szarpany chlebowiec. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłam. Gdzieś…kiedyś widziałam w sklepie i zastanawiałam się co to jest i „sczym” to się je. Później jakoś,