Króliś (doświadczalny) poleca: kluski parowe z gulaszem wołowym
No dobra, po prawdzie to króliś, który żre sałatę i widok mięsa go mierzi, poleca klucha robione na parze, a Konefka poleca paluszki lizać gulasz z wołowiny z dodatkiem ajvaru.
Puchate kluski sa boskie do maczania ich w gęstym sosiku. Konefka woli wersje na słono, ale na słodko też można skosumować ze śmietaną i owocami.
W innych rejonach znane też pod innymi nazwami, ale z zadupia, z którego Konefka pochodzi mówiło się zwyczajnie kluski na parze. Bez względu na nazwę, wszędzie tak samo smaczne.

Czas przygotowania 1 godzina godzinę
Czas gotowania 1 godzina godzinę
Łączny czas 2 godziny godzin
Porcje: 15
Rodzaj: Main Course
Kuchnia: international
Method
- Do małej miski wlać kilka łyżek mleka, dodać trochę mąki, drożdże i cukier. Rozetrzeć i zostawić do wyrośnięcia.
- Do przesianej mąki dodać zaczyn z drożdży, resztę mleka, sól, wbić jajka i rozpuszczone masło. Wyrobić gładkie i lśniące ciasto. Jeśli jest za gęste to trzeba dodać około 2-3 łyżek mleka (wszystko kwestia wielkości jajek). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić objętość.
- Wyrośnięte wyłożyć na stolnicę, Lekko rozwałkować i wycinać szklanką koła. Z każdego koła uformować kulkę w dłoniach. Zostawić do ponownego wyrośnięcia pod przykryciem na 15-25 minut.
- Wstawić wodę w garnku, nad garnkiem umieścić gazę.
- Układać kluski, przykryć pokrywką lub odwróconym drugim garnkiem. Parować kluski około 10-15 minut aż urosną, staną się miękkie i lśniące.




Tutaj link do gulaszu https://kroolinaria.pl/gulasz-wolowy-z-ajvarem/


