Króliś (doświadczalny) poleca: różowe naleśniki z serem i frużeliną z czarnej porzeczki
Króliś (doświadczalny) tak długo się za Konefką włóczył jak smród po gaciach, żeby mu zrobić naleśniory, że Konefka wreszcie się poddała i te nalesniory zrobiła. Bo jak ten króliś się tak za człowiekiem szwęda i sie na niego gapi tymi oczkami z wyrzutem, to w pewnym momencie, człowiekowi nerw puszcza.
Taki szwędajacy się za człowiekiem króliś, to jak wrzód na dupie i najlepiej się tego jak najszybciej pozbyć. Co by królisiowi mina zrzedła naleśniory na różowo, bo zdaniem królisia różowy to dla przygłupich panienek jest. No więć niech króliś ma, a co. Różowy naleśniczek, różowa frużelinka z czarnej porzeczki, w sam raz dla przygłupiej, królisiowej mendy.

Składniki
- 1 pełna szklanka i 2 łyżki mąki pszennej
- 3 średnie jajka
- 1 szklanka mleka
- 1 szklanka wody lekko gazowanej
- 4 łyżki oleju roślinnego
- szczypta soli
- odrobina soku z buraka dla koloru
- 450 g twarogu tłustego mielonego
- 2 łyżki cukru pudru
- 3 łyzki budyniu waniliowego
- 1 żółtko
- 300 g kompotu z czarnej porzeczki firmy Rolnik
- 2 listki żelatyny dr Oteker
- 15 g budyniu w proszku
- cukier opcjonalnie
Method
- W miscie mieścić przesianą mąkę, cukier i sól, wlać mleko i wodę, wymieszać rózgą lub zmiksować w blenderze na gładkie ciasto. Dodać jajka i jeszcze raz zmiksować. Dodać odrobine soku z buraka do uzyskania różowego koloru. Odstawić na 15 minut. Przed smażeniem dodać do ciasta tłuszcz i zmiksować.
- Smażyć naleśniki na rozgrzanej patelni
- Wszystkie składniki umieścić w misce i dobrze połączyć. Naleśniki smarować nadzieniem i frużeliną i składać w trójkąty lub ruloniki
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- W małym garnuszku wymieszać porzeczkę, sok i cukier. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Dodać cytrynę, budyń wymieszany z odrobiną wody. Dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika.
- Napęczniałą żelatynę dodać do gorących owoców, wymieszać. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Nie doprowadzać do wrzenia! Zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia.
- Frużelina powinna mieć konsystencję żelu.





Podrzucam też przepis na https://kroolinaria.pl/pieczony-sernik-porzeczkowy/


