No to słuchaj, człowieku — my, rogale a’la świętomarcińskie, mamy coś do powiedzenia. Tak, dobrze słyszysz. Nie jesteśmy z Poznania, bo robiły nas rączki w zapyziałej angielskiej kuchni, więc według niektórych internetowych speców, udajemy tylko marcińskie.
Ale słuchaj nas uważnie, może i nie mamy pieczęci, certyfikatu, ani błogosławieństwa od św. Marcina, ale nie jesteśmy też jakieś pierwsze lepsze z supermarketu. Ciasto mamy wyrabiane ręcznie, warstwowe, z taką ilością masła, że nie mamy się czego wstydzić.
Jesteśmy rogalami z nadzieniem z białego maku, migdałów i bakalii i mówimy prosto, nie oceniaj rogala po kodzie pocztowym.
Bo może i nie z Poznania, ale mamy wszystko, co trzeba:
charakter, smak, kremowy środek, i tę dumę, której żadnej malkontent nie złamie.
Nie mamy certyfikatu, ale mamy pazur. My — emigracyjne rogale — stoimy na kuchennym blacie w deszczowej Anglii i pachniemy jak milion dolców, więc wszyscy internetowi specjaliści mogą nas cmoknąć w wiadome miejsce.

Składniki
- 300 g białego maku
- 100 g masy marcepanowej
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 100 g orzechów włoskich
- 100 g blanszowanych migdałów
- 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
- 3 podłużne biszkopty pokruszone na okruszki
- 1 kg przesianej mąki pszennej lub chlebowej
- 400 ml mleka
- 120 g cukru
- 120 g masła plus ok 300 g miękkiego masła
- 2 jajka
- 1 żółtko
- 4 g soli
- 20 g świeżych drożdży lub 10 g drożdży suchych
Method
- Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i odsączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem. Następnie dodać zmielony mak z bakaliami (Ja dodatkowo przez chwilę całość jeszcze potraktowałam blenderem) Następnie do masy dodać okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę – ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, plastyczną masę. Nadzienie na rogale marcińskie nie powinno być zbyt płynne.
- Na ciasto
- Mleko podgrzać w garnku lub mikrofalówce, by miało ok. 35-40°C. Wkruszyć drożdże do miski, z odmierzonych ilości dodać 2 łyżeczki cukru, 3 łyżeczki mąki i 100 ml ciepłego mleka. Wymieszać dokładnie zaczyn. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut. Pozostałe 120 g masła roztopić w rondelku. Jajko i żółtko ubić z pozostałym cukrem na puszystą masę.
- W dużej misce umieścić przesianą mąkę, wyrośnięty zaczyn, ubite z cukrem jajka, sól oraz resztę mleka. Wymieszać drewnianą łyżką, a następnie dodawać masło partiami. Gdy ciasto stanie się w miarę jednorodne, wyłożyć je na stolnicę i dokładnie zagnieć. Ciasto będzie gotowe, gdy stanie się elastyczne i przestanie kleić się do rąk. Przełożyć je ponownie do miski, przykryć ściereczką i odstawić na 45 minut.
- Masło podzielić na 3 równe części.
- Gdy ciasto podrośnie, uderzyć w nie pięścią, by pozbawić pęcherzyków powietrza. Umieścić na stolnicy, zagnieść i rozwałkować w kształt prostokąta. Na 2/3 szerokości ciasta wyłożyć 1 część masła (1/3 ciasta pozostanie pusta). Ciasto złożyć do środka 3 razy, zaczynając od strony bez masła, a przykrywając warstwą z masłem. Docisnąć warstwy, skleić boki, żeby masło nie wychodziło i ponownie rozwałkować na kształt prostokąta. Kolejny raz złożyć ciasto na 3 części (jak poprzednio) i w takiej postaci włożyć do lodówki na 30 minut. Po tym czasie wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować i ponownie złożyć w taki sam sposób jak poprzednio. Włożyć do lodówki. Powtórzyć czynności jeszcze 2 razy.
- Następnie podzielić ciasto na 2 części. Każdy kawałek rozwałkować na długi prostokąt (u mnie była to szerokość ok 48 cm) Poniżej widać jak jest to zrobione. Odmierzyć po 12 cm i wycinać trójkąty. Z każdego kawałka powinno wyjść 8 sztuk (Wliczając w to boczne częsci, które zostały sklejone w 1 kawałek)
- Na każdy trójkąt nałożyć nadzienie. Zwijać, formując kształt rogala.
- Nadziane rogale przełożyć na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. Rozgrzać piekarnik do 180°C i piec rogale ok. 20 minut, aż do ich zrumienienia. Gotowe rogale polać lukrem i posypać migdałami
- Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough‚ (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto i postępować zgodnie z powyższymi instrukcjami









Podrzucam też przepis na Rogale półfrancuskie z nadzieniem pistacjowym – kroolinaria


