Króliś (doświadczalny) poleca przepis na: zupę z łososiem i kukurydzą
🌽Jak leci w pewnym tekście rybka lubi pływać. Oj lubi, lubi…ta moja, szykowana na obiad dla Królisia (doświadczalnego) też z tych pływających. Przypuszczam, że prezentowany styl, to dowolny. Rybce pływać żabką raczej ciężko.
🌽Rybka postawiła na luksusową kapiel, jak Kleoptra. Pływała w dwóch rodzajach mleka. Ta kąpiel jej dobrze zrobiła, bo to tym pluskaniu się, była soczysta i jędrna.
🌽Króliś (doświadczalny) wyjątkowo obiadem zachwycony, no bo rybka, więc i powód do radości był. Nie zauwazyła w tym całym bałaganie na talerzu, że ta z zupa z łososiem, to ma też dodatek wędzonego boczku. Zeżarł cały bez mrugnięcia królisiowa powieką.
🌽Zupa wzbogacona też ziemniakami i sporą dawką kukurydzy. Na bogato. Szybki obiad w aromatycznej, rozgzewajacej odsłonie, idealny na jesienne dni i dla wymagających Królisiów (doświadczalnych)

Czas przygotowania 10 minuty minut
Czas gotowania 30 minuty minut
Łączny czas 40 minuty minut
Porcje: 2
Rodzaj: Soup
Kuchnia: international
Method
- W małym garnku ugotować ziemniaki na pół twardo (ok 7 minut). Ugotowane i wystudzone pokroic w grubsze plastry
- Na patelni umieścić olej i na nim przesmażyć boczek. Podsmazony na złoto boczek ściagnąc z patelni i umieścić w osobnej miseczce. Na tłuszczu ze smażenia boczku podsmażyć cebulę. Doprawić do smaku czerwonym pieprzem i ziołami. Wlać mleko słodkie. Wymieszać. Wlac mleko skondensowane. Dodać boczek i chwilę razem gotowaćć. Dodać podgotowane ziemniaki. Dodać kukurydzę z puszki i na koniec łososia pokrojonego w grubszą kostkę. Gotować razem około 5- 7 minut. Podawać według uznania. U mnie była ta pozostałość przesmażonego boczku, szczypior i swieża nać pietruszki






