Kule pijana śliwka
Elo Grażynki
Ja, nie będę Wam ściemniać, że jestem deserem z serii łatwe, szybkie i przyjemne. To znaczy szybkie i przyjemne jestem, ale dopiero na etapie pożerania. Wtedy jest milusio, smacznie i szybko znikam w paszczy.
Na etapie robienia, no cóż…pot i łzy, dużo magicznych klątw. Robiąc mnie, możecie rozwinąć na bank zasób słów powszechnie uznanych za obelżywe. No, bo wiecie, wpierw trzeba zrobic śliwkę w alkoholu, następnie marcepan i tą śliwkę se w tym marcepanie zawinąć. Potem polewa czekoladowa. Następnie Brownie i krem czekoladowy.
Można się zmęczyć od samego czytania. Tak na chłopski rozum, to najlepiej, jak podzielicie sobie te roboty na dwa dni, po co Wam te emocje w jednym dniu. Potem trzeba mnie jeszcze zamrozić, żeby dodać finalną warstwę polewy. Jak się więc mega nudzicie w chałupie, to jestem idealnym deserem, bo pochłonę całą Waszą uwagę. Niemniej potem przy pożeraniu zapewniam orgazm.

Składniki
- 1 szklanka cukru
- 2 łyżki golden syrupu
- 1/2 szkalnki wody
- 225 g zmielonych migdałów
- 220 g cukru pudru
- 1 łyżka ekstraktu z migdałów lub 1 łyżeczka aromatu migdałowego
- 200 g suszonych śliwek
- ¾ szklanki ciemnego rumu może tez być whiskey
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady
- 2 łyżki masła kalrowanego
- 270 g masła
- 160 g gorzkiej czekolady 70% posiekanej
- 280 g gorzkiej czekolady 50% posiekanej
- 5 jaj
- 350 g drobnego cukru do wypieków
- 150 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- Z tego przepisu wychodzi cała blaszka ciasta. Ja sobie okrągłą foremką wykrawam 35 kółek z czego część mrożę. Ty po wycięciu 8 sztuk do monoporcji resztę możesz najzwyczajniej w świecie pożreć. Podobnie było ze śliwkami w czekoladzie, tylko 8 sztuk wykorzystałam do monoporcji, reszta została pożarta przez królisia doświadczalnego.
- 250 g mleka 3.2 %
- 10 g glukozy w płynie
- 3 listki żelatyny dr Oetker lub 9 g żelatyny w proszku
- 240 g mlecznej czekolady 0o 55%
- 200 g śmietany kremówki ok 30 & schłodzonej
- 100 g mlecznej czekolady callebaut
- 100 g masła kakaowego
- 50 g posiekanych pistacji lub innych orzechów
Method
- W małym garnuszku z grubym dnem umieścić cukier, wodę, golden syrup. Podgrzewać, do rozpuszczenia się cukru. Gotować, aż mieszanina osiągnie temperaturę 113 C, czyli tzw. soft ball stage. NIE MIESZAĆ! Mnie się akurat zepsuł termometr i skorzystałam z tego wyjaśnienia: soft ball stage – syrop można również przygotować bez termometru cukierniczego; mała kropla syropu opuszczona do lodowatej wody będzie na tyle elastyczna, że można ją uformować palcami.
- Zmielone migdały wymieszać z cukrem pudrem. Migdały powinny mieć konsystencję mąki. Do migdałów z cukrem pudrem wlać gorący syrop, ekstrakt z migdałów i food procesorem lub mikserem zmiksować do otrzymania zwartej kuli. Jeśli masa okaże się zbyt sucha, by uformować kulę, dolać wody i wyrobić. I odwrotnie, jeśli masa będzie zbyt klejąca, dodać niedużo cukru pudru.
- Uformować, owinąć folią spożywczą, przechowywać w lodówce.
- Śliwki umieścić w małym rondelku, wlać alkohol i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez 10 – 12 minut, aż śliwki wchłoną cały płyn.
- Tak przygotowane śliwki wyjąć na talerzyk i osuszyć ręcznikiem papierowym.
- W kąpieli wodnej roztopić tabliczkę czekolady z masłem klarowanym. Następnie w roztopionej czekoladzie zanurzać pojedynczo każdą śliwkę w marcepanie i odkładać z powrotem na kratkę. Odłożyć w chłodne miejsce do wystudzenia.
- Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W garnuszku roztopić masło zdjąć z palnika. Do gorącego dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Sos czekoladowy lekko wystudzić (nie może być gorący). Sos powinien mieć płynną konsystencję.
- W naczyniu lekko roztrzepać jajka rózgą kuchenną, ale nie ubijać. Następnie dodać cukier i wymieszać przez dłuższą chwilę do dokładnego połączenia się składników rózgą kuchenną. Dodać przestudzony sos czekoladowy, wymieszać rózgą kuchenną. Do mieszanki czekoladowej wsypać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać sól, a następnie wymieszać tylko do połączenia się składników.
- Masę czekoladową przelać do formy o wymiarach 30 x 21 cm (lub kwadratowej o boku 24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Brownie piec w temperaturze 160°C (z termoobiegiem) lub w 180°C (bez termoobiegu) przez około 35 minut. Ciasto lekko wyrośnie i może popękać wokół brzegów lub pomarszczyć się. Patyczek włożony do ciasta może być mokry, ale nie może być na nim śladów surowego ciasta.
- Czekoladę drobno posiekać nożem.Przełożyć czekoladę do miski.
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- W rondelku, na mniejszym ogniu, zagotować mleko. Dodać glukozę i żelatynę. Dokładnie wymieszać, aż się rozpuści.
- Gorące mleko, w temp. ok 65ºC, wlać do miski z czekoladą. Wymieszać szpatułką całość, aż czekolada całkowicie się rozpuści, do uzyskania jednolitej masy.
- Następnie dodać do masy schłodzoną śmietankę i dokładnie całość wymieszać.
- Na końcu, za pomocą blendera, zmiksować całość. Trzymać blender nieruchomo, tak aby głowica stykała się z dnem misy
- Używałam foremek silkomart, Truffle.
- Każdą foremkę do połowy wypełnić kremem czekoladowym, włozyć do środka śliwkę w marcepanie, dodać krążek brownie i w razie konieczności, dopełnić kremem. Całość wstawić do lodówki, do stężenia a następnie, na całą noc do zamrażarki
- Masło kakaowe roztopić do płynnej konsystencji, max. 45 stopni. Przelej masło kakaowe do czekolady i wymieszać na jednolitą polewę. Zblendować. Do polewy wyspać posiekane pistacje. Zmrożone desery wyciągnąć z formy silikonowej. Każdy zamoczyć w miksie czekoladowym, tak aby czekolada pokryła całość deseru. Przełóżyć na podkładkę do monoporcji. Gotowe desery włożyć na ok. 4 h do lodówki, aż się rozmrożą.





Foremki od silkomart


Podrzucam też przepis na https://kroolinaria.pl/pistacjowy-sernik-na-zimno/


