Królis (doświadczalny) poleca: sernik na zimno z białą czekoladą i jagodową pianką
Na konefkowym zadupiu, ostatnio zawitały upały. A skoro zawitały, to Konefce jakoś nie bardzo się uśmiechało stać przy piekarniku. Istniało ryzyko, że Konefka mogłaby się rozpuścić.
W takie upały, to najlepiej coś lekkiego, coś co będzie tez owocowe, no i koniecznie pyszne. No i tym sposobem powstał lekki serniczek na zimno, z dodatkiem białej czekolady i ubitych białek, co nadało mu puszystej konsystencji.
Na wierzch pianka jagodowa. Też leciutka i mocno owocowa. Wszystko się zgadza, wszystko pyszne, ma jednak zdecydowaną wadę. Jest za smacznie i króliś (doświadczalny) prawie się z Konefką pobił o to cudo. Trzeba było użyć wałka, jako narzędzia małej perswazji, żeby Konefka mogła choć kawałek skosztować.

Składniki
- biszkopty uzywane do tiramisu
- 300 g twarogu trzykrotnie mielonego może też być serek typu philadelphia
- 150 ml śmietany kremówki
- 100 g białej czekolady
- 2 białka rozmiar M
- 1/2 szkl drobnego cukru do wypieków
- 8 listków żelatyny lub 24 g żelatyny w proszku
- 1000 g mrożonych jagód = 900 ml jagodowego puree
- 14 listków żelatyny lub 42 g żelatyny w proszku
- 3 białka z jajek
- 100 ml słodkiej śmietanki
- 100 g białej czekolady
- 3/4 szkl cukru lub więcej w zależności od preferencji
Method
- Spód tortownicy o średnicy 25 cm wyłożyć pergaminem, na spodzie wyłożyć długie biszkopty
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić.
- (*żelatyna w proszku-żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.
- Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić – powinna pozostać płynna.
- Ubić białka z cukrem na sztywną masę.
- W misie miksera umieścić kremówkę i ubić. Do kremówki dodać ser i połączyć razem. Następnie dodać białą czekoladę. Połączyć z masą i dodać żelatynę. Dobrze wymieszać. Następnie dodać ubite białka. Robić to na raty, do mieszania używając szpatułki. Jak masa się dobrze połączy, wylać na ciasteczkowy spód. Wstawić do lodówki do stężenia.
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Jagodowe puree połączyć ze słodką śmietanką, białą czekoladą, podgrzać i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Odstawić do wystudzenia. Wystudzone ale nie ścięte puree, ubijać na wysokich obrotach przez kilka minut. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypywać po łyżce cukier cały czas ubijając do uzyskania gęstej masy białkowej. Ubite białka delikatnie wmieszać szpatułką do truskawkowej masy. Delikatnie ale dobrze połączyć. Wylać na wcześniej przygotowany sernik na zimno, wstawić do lodówki do stężenia.





Podrzucam też przepis na https://kroolinaria.pl/buleczki-polfrancuskie-z-serowo-czekoaldowym-nadzieniem-i-truskawkami/


