Króliś (doświadczalny) poleca: ciasto z truskawkową pianką
To nie jest ciasto. To jest manifest truskawkowego szaleństwa. To poezja smaku,
truskawkowa symfonia na biszkoptowym spodzie. To jakby lato wpadło Ci do kuchni, wybiło szybę, rozwaliło stół i krzyknęło: Podaruj sobie odrobinę truskawkowego luksusu maleńka.
Truskawkowość tego cuda osiągnęła poziom krytyczny – NASA już dzwoniła, że czujniki im zwariowały. A ta pianka? No ludzie kochani. To nie pianka. To obłoczek szczęścia, na którym siedzi zając i nogami wywijajać śpiewa tak…Ależ się Konefce kawałek z dzieciństwa przypominiał, który można było na całe gardło na podwórku pod blokiem zapodawać.
Wiecie co? Tak właśnie smakuje to ciasto. Jak nostalgia lata z dzieciństwa.
Nie ma co deliberować. Pakować się w laczki, wziąć reklamówkę i lecieć do warzywniaka po truskawki szybciej niż króliś po nową marchewkę. A potem? Uwaga, ważne:
Zabrać to ciasto, zawinąć w koc piknikowy, schować się w najciemniejszym kącie piwnicy, pod łóżkiem, w szafie, a najlepiej uciec do lasu. Ale nie byle jakiego – tylko do tego, gdzie psy dupami szczekają, a sowy mówią „ej ziomek”.
Dlaczego aż tak? Bo króliś (doświadczalny) nie śpi. On węszy. On ma GPS na ciasta. Jak dorwie – po Waszym cieście zostanie tylko wspomnienie i okruszki we łzach.
Więc nie dzielcie się. Bądźcie egoistyczni. Każdy kęs to terapia, każdy okruch to przytulas od wszechświata. Zjadajcie to ciasto po cichutku, bez świadków. Najlepiej w kapciach i z pokerową twarzą. Bo króliś patrzy…Nie dajcie sobie odebrać tej truskawkoej rozkoszy.

Składniki
- 3 duże jajka w temperaturze pokojowej
- 150 g cukru
- 150 g mąki
- 200 g truskawek pokrojonych na pół
- limoncello opcjonalnie
- 1200 g świeżych truskawek = 1000 ml truskawowego puree
- 14 listków żelatyny
- 3 białka z jajek
- 100 ml słodkiej śmietanki
- 3/4 szkl cukru lub więcej w zależności od preferencji
- 300 g truskawek przekrojonych na pół
Method
- Piekarnik nagrzać do 175 stopni.
- Jajka wbić do dużej miski i miksować wraz z cukrem mikserem końcówką do ubijania białek na wysokich obrotach przez minimum 5 minut, żeby masa była bardzo puszysta. Dodać mąkę i chwilę jeszcze miksować już na wolniejszych obrotach, tylko do połączenia składników.
- Dno formy posmarować delikatnie masłem. Do formy wylać ciasto. Wyłożyć truskawki, wciskając je w ciasto. Piec przez około 30-40 minut lub do suchego patyczka. Wystudzone ciasto nasączyć likierem limoncello. Na wierzch ciasta wyłożyć truskawki
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Truskawkowe puree połączyć ze słodką śmietanką, podgrzać i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Odstawić do wystudzenia. Wystudzone ale nie ścięte puree, ubijać na wysokich obrotach przez kilka minut. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypywać po łyżce cukier cały czas ubijając do uzyskania gęstej masy białkowej. Ubite białka delikatnie wmieszać szpatułką do truskawkowej masy. Delikatnie ale dobrze połączyć. Wylać na wcześniej przygotowane ciasto, wyłożone truskawkami i wstawić do lodówki do stężenia.





Podrzucam tez pomys na https://kroolinaria.pl/sernik-na-jogurtach-greckich-z-rabarbarem/


