Króliś (doświadczalny) poleca: ciasto pistacjowo pomarańczowe
Ciasto z serii, dla tych, co się cholernie nudzą i nie bardzo wiedzą co z czasem zrobić. Tu się nie bedziecie nudzić, serio, serio. Ubaw przy tym cieście po pachy. Jak wejdziecie do kuchni ranem do wydziecie po tygodniu ;). Kilka dni robienia ciasta, a potem remont generalny kuchni, żeby ja po tym całym cyrku odgruzować. Jeśli Konefka ma być jednak szczera, to najwięcej czasu pochłonęło konefce napisanie tego pogrzanego przepisu. Prawie książka wyszła.
No dobra, Konefka trochę przesadza jeśli chodzi o czas spędzony w kuchni, ale to nie jest ciasto mieszane widelcem i nie zrobicie go w 30 minut. Jeśli jednak lubicie pomarańcze, to ten mus jest prima sort. Konefce wyjątkowo się udało pomarańczowe puree, które było bazą do musu i do żelki.
Króliś, jak to króliś, wiadomej części ciała mu nie urwało. Za to jak go spytacie o jakiś badziewiowaty gniot ze sklepu, co nawet koło ciasta nie leżało, to będzie gadał, że lepszego gniota w zyciu nie jadł i nieważnie, że tam cała tablica Mendelejewa jest. Boże, widzisz i nie grzmisz…

Składniki
- Upiec biszkopt pistacjowy
- Zrobić malinową chrupkę
- Zrobić pistacjowy krem część 1
- Zrobić pomarańczowe puree
- Zrobić krem pistacjowy część 2
- Zrobić pomarańczową żelkę
- Złożyć środek ciasta w rancie 15 cm: biszkopt pistacjowy na to krem, w krem wciśnięta chrupka, na to wylać żelkę. Wstawić do stężenia do lodówki
- Zrobić pomarańczowy mus
- Złożyć ciasto w foremce dinara kasko. Wstawić do lodówki do stężenia następnie wstawić do zamrażarki na przynajmniej 12 godzin
- Zrobić zamsz i pomalować nim ciasto. Wstawić do lodówki do rozmrożenia
- Potrzebna tortownica 24 cm w której upieczemy biszkopt i rant do ciasta o średnicy 15 cm który zużyjemy do wycięcia koła w biszkopcie
- 110 g mąki pszennej
- 150 g zmielonych pistacji
- 75 g zmielonych migdałów
- 210 g cukru pudru
- szczypta soli
- 9 białek z dużych jajek
- 150 g masła roztopionego i przestudzonego
- 200 ml śmietany kremówki 36 %
- 100 g białej czekolady
- Potrzebny rant do ciasta o średnicy 15 cm
- 45 g białej czekolady u mnie była to czekolada callebaut
- 60 g oleju
- 3 łyżki liofilizowanych malin
- 3 łyżki kuleczek kolorowych kuleczek czekoladowych
- 3 łyżki pokruszonych herbatników lotus biscoff
- 1800 g czerwonych pomarańczy ze skórką sparzonych i dokładnie umytych
- 1/2 szkl cukru
- 1 litr świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego może też być kupny
- 300 ml pomarańczowego puree jeśli jest dla Was za mało słodkie dodajacie więcej cukru według uznania
- 3 listki żelatyny ok 9 g żelatyny w proszku
- masa smietanowo czekoladowa zrobiona dzień wcześniej
- 2 łyżki pasty pistacjowej
- 2 łyżki zblendowanych na puder pistacjii
- 700 ml pomarańczowego puree
- 200 ml mleka
- 200 g białej czekolady
- 11 listków żelatyny
- 50 g białej czekolady callebaut
- 50 g masła kakowego
- barwnik kolor jaki uważacie u mnie był to pomarańczowy firmy latarte. To są barwniki w proszku rozpuszczalne w tłuszczach (to jest bardzo ważne, żeby były właśnie takie)
- * pistolet do psikania ciasta
- * termometr do mierzenia temperatury mieszanki zamszowej
- * obrotowy talerz żeby móc obracać ciasto podczas malowania
- * pudełko w którym umieścicie całość żeby nie zamalować przy okazji całej kuchni no chyba, że marzy się Wam, wystrój wnętrz, to śmiało 😉
- *blender ręczny
- *sitko
- *jednorazowy plastikowy kubek
Method
- W naczyniu wymieszać przesianą mąkę pszenną, zmielone pistacje, zmielone migdały, cukier puder i szczyptę soli. W osobnym misce umieścić białka i delikatnie ubić mikserem (końcówkami do ubijania białek). Białka mają się spienić. Nie ubijać białek na sztywno jak do bezy.
- Do spienionych białek dodać suche składniki i bardzo delikatnie wymieszać. Składniki mają się tylko do połączyć. Dodać roztopione masło i delikatnie wymieszać.
- Tortownicę o średnicy 24 cm wypełnić ciastem i wstawic do piekarnika nagrzanego do ok 180 C. Piec około 30 – 40 minut, lub do suchego patyczka. Po 30 minutach sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest już upieczone. Upieczone ciasto wyciągnąć z piekarnika i wystudzić. Pokroić na blaty ok 1.5 cm. Jeden blat będzie nam potrzebny do naszego musowego ciasta, resztę możemy wykorzystać do zrobienia innego ciasta. Z naszego blatu pistacjowego, używając rantu 15cm wyciąć okrąg. Nasz blat zostawić w rancie 15 cm
- W kąpieli wodnej roztapić czekoladę z łyżką oleju. Po uzyskaniu gładkiej masy, dodać pozostałe składniki ( w tym olej, który nam został). Dokładnie wymieszać. Następnie, wyłożyć masę do rantu wyłożonego folią spożywczą i schłodzić. Jeśli nie macie rantu, można użyć innego naczynia o płaskim dnie, ważne by jego średnica miała 15 cm.
- Na krem pistacjowy część 1
- W małym rondelku podgrzać śmietanę. Gorącą śmietaną zalać czekoladę. Poczekać chwilę i zblendować ręcznym mikserem i wstawić na noc do lodówki
- Sparzone, wyszorowane pomarańcze obrać ze skórki. Środki pomarańczy zblendować i przetrzeć przez sitko. Ze skórek usunąć biała częśc i drobo pokroić na mniejsze kawałki. Zblendowane pomarańcze, skórki, sok i cukier umiescić w garnku. Gotować ok 2 godzin na małym ogniu, żeby odparować częśc płynu. Mieszać. Na koniec zblendować
- Schłodzoną masę śmietanowo czekoladową przełożyć do misy miksera, dodać pastę pistacjową i razem ubić (połączyć), następnie dodać zblendowane na puder pistacje. Wymieszać.
- Na pistacjowy biszkopt wyłożyć pistacjowy krem, w nim schować malinową chrupkę.
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Pomarańczowe puree podgrzać i połączyć z ciepłą żelatyną. Przestudzoną miksturę wylać na chrupkę schowaną w kremie pistacjowym.
- Całość odstawić do stężenia i wstawić do zamrażarki
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Mleko zagotować. Gorącym mlekiem zalać czekoladę. Wymieszać tak, żeby składniki się połączyły. Do ciepłej mikstury dodać żelatynę. Wymieszać dobrze. Podgrzać pomarańczowe puree i wymieszać z masą mleczno czekoladową.
- Foremkę Dinary Kasko wypełnić do 1/2 lub 3/4 mniej więcej masą pomarńczową. W środku umieścić przygotowany wcześniej wkład wyciągniety z zamrażarnika. Jeśli po bokach zostanie miejsca, dopełnić. Jeśli musu jest za dużo, wyrównać . Odstawić do stężenia, następnie wstawić do zamrażarki.
- Ja sobie dzielę pracę na 4 dni, bo pracuję po 12 godzin i nie bardzo mam czas i możliwości zrobić to inaczej. Wy musicie opracować sobie optymalną dla siebie metodę. Może niektórym z Was uda się to zrobić w dwa dni.
- Masło podgrzać w rondelku. W osobnym pojemniku umieścic czekoladę. Gorącym masłem kakaowym zalać czekoaldę i pozwolić jej się połączyć z masłem. Dodać barwnik, do uzyskania pożądanego koloru. Zblendować. Przelać przez sitko, żeby nie było żadnych grudek. Mieszankę umieścić w jednorazowym kubeczku lub przelać do pojemnika do malowania w pistolecie. Ja uzywałam jednorazowego kubeczka.
- Temperatura mieszanki nie powinna być wyższa niż 40C.
- Mieszanką pomalować ciasto wyciągnięte z zamrażarki. Po zamszowaniu ciasto wstawić natychmiast do lodówki i tam pozwolic mu się rozmrozić.




Zanim zaczniecie zamszować dobrze, żebyście obejrzeli sobie filmiki
Ja korzystałam z filmiku Julii Holub (to darmowy live zamieszczony na grupie Cukiernictwo od A do Z
https://www.facebook.com/groups/159270372613537/posts/311539757386597/
Ja stosowałam się do rad tej dziewczyny, wytłumaczone krok po kroku, profesjonalnie i nawet taka niemota jak ja załapała co robić.
Ktoś też wspominał o filmiku Sugarlady. U niej chyba temperatura to 45 C ale ja zamszowałam mieszanką ok 40 C lub troszkę niżej.
POMOCNE ZDJĘCIA

czekolada do zamszu

masło kakaowe do zamszu

żelatyna, której użyłam

termometr

kulki do chrupki

pistolet do zamszowania
Foremka Silikomart – HONORÉ – Silicone Mould for Cakes Silikomart – HONORÉ – Silicone Mould ø195 H 70 MM : Amazon.co.uk: Home & Kitchen
Barwniki jakich używałam Latarte Collection Archives – Page 3 of 3 – Moussecakebox

Pasta pistacjowa


