Składniki
Method
Na czekoladowy spód
- W naczyniu lekko roztrzepać rózgą kuchenną, tylko do połączenia się składników (nie ubijać!): maślankę, kawę, olej, jajko, wanilię, cukier. Bezpośrednio do mieszanki przesiać mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i sól wymieszać rózgą kuchenną tylko do połączenia się składników, nie dłużej
- Do tortownicy o średnicy 26 cm przelać ciasto. Ciasto będzie dość rzadkie. Piec w temperaturze 160ºC, najlepiej bez termoobiegu, przez 30 min lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.
Na panna cotę
- (Żelatynę w proszku zalać wodą, odstawić na 10 minut do napęcznienia.)
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić.
- Do garnuszka wlać mleko, kremówkę i jogurt grecki, dodać cukier. Z laski wanilii usunąć nasionka i umieścić w garnuszku (lub dodać pastę z wanilii); włożyć tam również opróżnioną z nasionek laskę wanilii. Podgrzewać, na niskiej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu do rozpuszczenia cukru. Zanim mieszanka zacznie się gotować, zdjąć z palnika, usunąć laskę wanilii. Do mieszanki mlecznej dodać napęczniałą żelatynę. Wymieszać, do dokładnego połączenia. Wystudzić. Schłodzić w lodówce do momentu osiągnięcia żelowej konsystencji (zbyt szybko wylana rzadka panna cotta wsiąkłaby w ciasto). Wylać na czekoladowy spód. Wstawić do lodówki do stężenia.
Na mus jabłkowy
- (Żelatynę w proszku zalać wodą, odstawić na 10 minut do napęcznienia.)
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić.
- Do misy miksera wlać jogurt, dodać jabłkowe puree i opcjonalnie cukier. Wymieszać. Dodać napęczniałą żelatynę i połączyć. Można wylać bezpośrednio na panna cottę. Ja wylałam do foremki silkomart o pojemności ok 1500 ml. Wstawić do lodówki do stężenia. Jak używacie foremki, można wstawić do zamrażarki. Na drugi dzień wyciągnąć z foremki i umieścić na cieście
