Składniki
Method
1 DZIEŃ
Na ciasto czekoladowe
- Wszystkie składniki (oprócz wody) powinny być w temperaturze pokojowej. W niedużej miseczce połączyć kakao z gorącą wodą (żeby pozbyć się grudek kakao można przelać przez sitko) i odstawić do przestudzenia, choć może pozostać ciepłe.
- W misie miksera utrzeć masło z cukrem na puszystą masę maślaną. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając do połączenia składników. Następnie dodać kwaśną śmietanę i utrzeć. Do masy przesiać mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, dodać rozrobione w wodzie kakao i delikatnie wymieszać szpatułką, tylko do połączenia się składników
- Blaszkę o wymairach 23cm/30 cm wyłożyc papierem do pieczenia.Do blaszki wylać ciasto czekoladowe.
- Piec w temperaturze 175°C, najlepiej bez termoobiegu, przez około 45 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wystudzić. W zależności od wyrośnięcia ciasta podzielić na 2 lub 3 blaty o wysokości około 1 cm. Używając rantu kwadratowego o bokach 15cm/15cm wykroić blat czekoladowego ciasta
Na chrupkę czekoladową z orzechami, o śr 15 cm, grubość ok 5 mm:
- Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej: umieścić miseczkę z czekoladą na rondelku z gotującą się wodą (woda nie może dotykać dna miseczki) i mieszać do momentu, gdy czekolada się rozpuści. Następnie wystudzić lekko czekoladę, uważając aby nie stwardniała. Czekolada nie może być ciepła, bo herbatniki zmiękną.
- Do ostudzonej czekolady dodać olej i dokładnie wymieszać. Następnie dodać suche składniki i wymieszać całość.
- Tak przygotowana masę rozsmarować na papierze do pieczenia, tworząc kwadrat o bokach 15cm/15cm (można w tym celu użyc rantu). Następnie schłodzić w lodówce, aż zrobi się twardy blat, który potem włożyc pomiędzy krem.
Na krem namelaka biały część 1
- Białą czekoladę drobno posiekać nożem.Przełożyć czekoladę do miski.
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- W rondelku, na mniejszym ogniu, zagotować mleko. Dodać glukozę i żelatynę. Dokładnie wymieszać, aż się rozpuści.
- Gorące mleko, w temp. ok 65ºC, wlać do miski z białą czekoladą. Wymieszać szpatułką całość, aż czekolada całkowicie się rozpuści i uzyskania jednolitej masy.
- Następnie dodać do masy schłodzoną śmietankę i dokładnie całość wymieszać.
- Na końcu, za pomocą blendera, zmiksować całość. Trzymać blender nieruchomo, tak aby głowica stykała się z dnem miski. W ten sposób nie napowietrzy się za bardzo masy.
- Gotową namelakę z białej czekolady przykryć folią spożywczą, tak aby folia stykała się z powierzchnią masy czekoladowej.
- Schłodzić namelakę w lodówce min. 12 godzin. W tym czasie masło kakaowe zawarte w czekoladzie ulegnie krystalizacji.
Na wiśniowe puree
- Mrożone wiśnie umieścić w rondelku z cukrem i podgrzewać na małym ogniu, aż wiśnie zmiękną i puszczą sok. Wyłączyć palnik.
- Zmiksować wiśnie blenderem, aby otrzymać gładkie puree.
Na wiśniowy mus
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Mleko podgrzać w średniej wielkości rondelku. Do gorącego mleka dodać pokrojoną drobno czekoladę i glukozę. Przykryć pokrywką i poczekać aż czekolada się rozpuści. Dodać wiśniowe puree, wymieszać i podgrzać, ale nie zagotowywać. Dodać żelatynę i dobrze połączyć. Pod koniec dodać zimną śmietankę.
- Na końcu, za pomocą blendera, zmiksować całość. Trzymać blender nieruchomo, tak aby głowica stykała się z dnem miski. W ten sposób nie napowietrzy się za bardzo masy.
- Gotową namelakę przykryć folią spożywczą, tak aby folia stykała się z powierzchnią masy czekoladowej.
- Schłodzić namelakę w lodówce min. 12 godzin. W tym czasie masło kakaowe zawarte w czekoladzie ulegnie krystalizacji.
2 DZIEŃ
Na krem namelaka biały część 2
- Schłodzoną namelakę, za pomocą miksera ręcznego miksować przez ok 1,5 minuty lub dłużej, aby napowietrzyć krem. Namelaka nie ubije się całkiem na sztywno. Na początku krem może zrobić się rzadki. Po ok 1 minucie zacznie gęstnieć. Odstawić
Na wiśniową żelkę
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Do cieplego, wiśniowego puree dodać cukier do smaku, tu dodajecie według swoich preferencji. Wisniowe puree połączyć z żelatyną i odstawić do lekkiego stężenia
Składanie środka ciasta
- W kwadratowym rancie o bokach 15cm/15cm układamy kolejno
- Czekoladowy blat ciasta
- 1/2 kremu namelaka
- czekoladowa chrupka
- 1/2 kremu namelaka (druga część kremu, który został)
- wiśniowa żelka
- Całość wstawić do zamrażarki
Na wiśniową namelakę część 2
- Schłodzoną namelakę, za pomocą miksera ręcznego miksować przez ok 1,5 minuty lub dłużej, aby napowietrzyć krem.
- Krem wylać do 3/4 wysokości foremki Dinary Kasko Cherry. W środek włożyć wcześniej przygotowany blat z ciasta, żelki, chrupki i białej namelaki
- Jeśli po bokach zostanie miejsca, dopełnić. Jeśli musu jest za dużo, wyrównać . Odstawić do stężenia, następnie wstawić do zamrażarki na przynajmniej kilka godzin, żeby ciasto było dobrze zmrożone. Ja zostawiam ciasto na noc
3 DZIEŃ
Na zamsz jadalny
- Masło podgrzać w rondelku. W osobnym pojemniku umieścic czekoladę. Gorącym masłem kakaowym zalać czekoaldę i pozwolić jej się połączyć z masłem. Dodać barwnik, do uzyskania pożądanego koloru. Zblendować. Przelać przez sitko, żeby nie było żadnych grudek. Mieszankę umieścić w jednorazowym kubeczku lub przelać do pojemnika do malowania w pistolecie. Ja uzywałam jednorazowego kubeczka.
- Temperatura mieszanki nie powinna być wyższa niż 40C.
- Mieszanką pomalować ciasto wyciągnięte z zamrażarki. Po zamszowaniu ciasto wstawić natychmiast do lodówki i tam pozwolic mu się rozmrozić.
Uwagi
Ja podzieliłam etapy przygotowania ciasta na kilka dni, bo pracuję po 11 godzin i fizycznie nie mam mozliwości zrobić
