Bazylie i kolendrę opłukać pod bieżącą woda. Odsaczyc na durszlaku . Liście bazylii, kolendrę , orzechy oraz czosnek wrzucić do blendera i miksować na małych obrotach. Gdy zacznie powstawać papka, dolewać powoli oliwę. Całość doprawić sola . Dodać starty parmezan . Gotowe pesto przełożyć do słoika . Na wierzch wlać łyżkę oliwy co pomoże zachować kolor i zapobiegnie wysychaniu . Szczelnie zakręcić . Przechowywać w lodówce
⦁ 1 opakowanie kremowego, białego sera typu philadelphia
⦁ tarty parmezan opcjonalnie
⦁ Garść posiekanych w plastry czarnych oliwek
Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).
Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40 x 30 cm, delikatnie podsypując mąką stolnicę i wałek, by ciasto się nie kleiło.
Przygotowany prostokąt posmarować pesto. Następnie posmarować serkiem philadelphia i posypać startym serem parmezan. Posypac pokrojonymi w plasterki, czarnymi oliwkami. Następnie zwinąć ściśle wzdłuż dłuższego boku, na kształt długiej rolady. Ostrym nożem pokroić na mniej więcej 3 - 3,5 cm kawałki* (podzielić na równe 10 części). Ułożyć je na blaszce wyłozonej pergaminem, w sporych odstepach, żeby się nie stykały. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość).
Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiemi wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i piec około 20 minut .