Cofnij

Drożdżowe ciasto dyniowe z powidłami śliwkowymi

Składniki
  

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 10 g drożdży suchych lub 20 g drożdży świeżych
  • pół szklanki mleka
  • 3/4 szklanki puree z dyni
  • 3 łyżki masła roztopionego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 4 łyżki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
Nadzienie:
  • 3/4 szklanki powideł śliwkowych
  • Składniki na kruszonkę:
  • 60 g masła roztopionego
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g cukru z wanilią

Method
 

  1. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, mąka przesiana.
  2. Jeżeli nie macie puree z dyni można je przygotować następująco: w tym celu niedużą dynię myjemy i kroimy na kilka mniejszych części, wydrążamy łyżką środek z nasionami. Tak przygotowaną dynię układamy w naczyniu żaroodpornym i przykrywamy pokrywką; pieczemy w temperaturze 180ºC przez około 90 minut, do miękkości. Studzimy, obieramy ze skóry i miksujemy blenderem na puree.
  3. Mąkę pszenną mieszamy z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw robimy rozczyn), dodajemy resztę składników. Wyrabiamy ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Przekładamy je do oprószonej mąką miski, odstawiamy w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie ciasto mocno uderzamy, wyrabiamy krótko jeszcze raz.
  4. Formę o średnicy 25 cm wykładamy papierem do pieczenia, samo dno.
  5. Dzielimy na 10 - 11 równych części, formujemy z nich kule. Każdą rozpłaszczamy w dłoniach, na środek nakładamy pełną łyżeczkę z czubem powideł śliwkowych, dokładnie zlepiamy, by nadzienie się nie wydostało. Tak przygotowane bułeczki układamy w formie jedna obok drugiej, pozostawiając pomiędzy nimi małe przerwy (bułeczki przytulą się podczas pieczenia). Wszystkie składniki kruszonki mieszamy i wyrabiamy między palcami na kruszonkę. Posypujemy kruszonką. Przykrywamy lnianym ręczniczkiem, pozostawiamy w cieple do podwojenia objętości, na około 30 minut.
  6. Pieczemy w temperaturze 190ºC przez 35 minut. Wyjmujemy, lekko studzimy w formie, następnie uwalniamy z obręczy.