Składniki
Method
Na czekoladowy spód
- Wszystkie składniki (oprócz wody) powinny być w temperaturze pokojowej. W niedużej miseczce połączyć kakao z gorącą wodą (żeby pozbyć się grudek kakao można przetrzeć przez sitko) i odstawić do przestudzenia, choć może pozostać ciepłe.
- W misie miksera utrzeć masło z cukrem na puszystą masę maślaną. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając do połączenia składników. Następnie dodać kwaśną śmietanę i utrzeć. Do masy przesiać mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, dodać rozrobione w wodzie kakao i delikatnie wymieszać szpatułką, tylko do połączenia się składników. Dużą blachę o wymiarach 30cm/40cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wylać na całą blachę i wyrównać. Można rzucić z pewnej wysokości na podłogę, żeby się wyrównało. Piec przez ok. 20 minut (najlepiej sprawdzać patyczkiem) w temp. 180 st. C. Z wystudzonego ciasta wykroić okrąg o średnicy 23 cm i umieścić w tortownicy.
Na sernikową wkładkę
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić.
- W misie miksera ubić kremówkę z cukrem. Ja dodaję cukier na oko, bo nie lubię jak jest za słodko. Następnie dodać kremowy serek i połączyć z ubitą śmietaną. Dodać sok z cytryny. Pod koniec dodać rozpuszczona żelatynę. Połączyć i wylać do tortownicy o średnicy 18 cm. Wstawić do lodówki do stężenia.
Na śliwkową piankę
- Potrzebną ilość żelatyny w listkach namoczyć w zimnej wodzie na około 5-7 minut, następnie wyjąć i lekko odcisnąć.
- Odciśniętą żelatynę podgrzać w niewielkim naczyniu i rozpuścić. Ja robię w ten sposób, że odcisniętą żelatynę wkładam do szklanki, a następnie do osobnego naczynia wlewam gorącą wodę i w to wstawiam szklankę z żelatyną i mieszając czekam aż zmieni konsystencję na płynną.
- Śliwkowe puree połączyć ze słodką śmietanką, białą czekoladą, podgrzać i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Odstawić do wystudzenia. Wystudzone ale nie ścięte puree, ubijać na wysokich obrotach przez kilka minut. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypywać po łyżce cukier cały czas ubijając do uzyskania gęstej masy białkowej. Ubite białka delikatnie wmieszać szpatułką do śliwkowej masy. Delikatnie ale dobrze połączyć. Na czekoladowym spodzie, umieścić na środku, ściętą sernikową wkładkę. Na wierzch wylać śliwkową masę. Wstawić do lodówki do stężenia. Mnie zostało masy śliwkowej, dlatego rozlałam resztę do pucharków
